Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polecam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polecam. Pokaż wszystkie posty

Jacobsen w Gdańsku

Jacobsen w Gdańsku
Podczas kilkudniowej wizyty w Gdańsku, przy okazji tradycyjnego łażenia po jednym z moich ulubionych miast, odkryłem fajną knajpkę. Robiłem się już głodny, a większość knajp na Starym Mieście zwyczajnie mnie odstraszała - czy to cenami, czy to wystrojem. I nagle trafiłem na lokal, który nazywa się jak moje ulubione piwo. Co prawda duńskiego Jacobsena tam nie było, ale lokal... spodobał mi się.
Z początku, po wejściu do środka, można odnieść wrażenie, że działał tam szaleniec z paletą farby i dziesiątkami porcelanowych figurek. Ale w tym szaleństwie jest metoda - restauracja ma niepowtarzalny klimat. Intrygujący, tak, że nie można oderwać wzroku od ścian. Co prawda mógłbym się trochę przyczepić do długości oczekiwania na obsługę, ale zrekompensował mi to rewelacyjny żurek, a potem (jak to nad morzem) na prawdę dobra ryba. Obsługa miła, ceny niezbyt wygórowane. Polecam. Lokal znajduje się na ul. Świętojańskiej, obok bramy prowadzącej nad Motławę.
Read More

Kofola

Kofola
W latach 60-tych XX wieku czechosłowaccy przodownicy wymyślili socjalistyczną odpowiedź na imperialistyczną Coca-Colę. Socjalizm upadł, Czechosłowacji już też nie ma, a Kofola pozostała. Co ciekawe spółka Kofola działa całkiem prężnie na polskim rynku, ale napój jest dostępny tylko w Czechach i na Słowacji. A szkoda, bo napój jest całkiem smaczny. Takie połączenie coli z nutą cytrynową. I przysiągłbym, że jest tam coś podobnego w smaku do kwasu chlebowego. Kofola to moje odkrycie tegorocznego urlopu (jak to się stało, że wcześniej na nią nie natrafiłem?) i czuję, że będzie widnieć na mojej liście zakupów przy każdej wizycie u południowych sąsiadów. Zaraz obok piwa, oczywiście.
Read More